
Ostatnim wydarzeniem tegorocznej edycji Zwierciadeł, przed oficjalnym ogłoszeniem wyników, było spotkanie z gościem specjalnym, panem Januszem Opryńskim, dyrektorem Teatru Provisorium oraz ikoną lubelskiego teatru alternatywnego. Chociaż młodzież II LO w Lublinie często chodzi na spektakle Teatru Provisorium, to po raz pierwszy miała ona okazję spotkać się z Januszem Opryńskim na tak prywatnym poziomie i poznać tego niezwykłego człowieka nieco bliżej. Właśnie od zapoznania rozpoczęło się spotkanie - po krótkim wprowadzeniu wygłoszonym przez dyrektora szkoły, pana Ryszarda Kowala, Janusz Opryński począł opowiadać o swoich latach szkolnych i początkach przygody z teatrem. Jego mowa była przystosowana do potrzeb odbiorców, którzy zdawali się spijać każde słowo z ust wielkiego reżysera. Publiczność dopisała - na sali nie było ani jednego wolnego krzesła! Janusz Opryński mówił krótko lecz ciekawie - z charakterystyczną dla siebie swobodą i polotem. Zgromadzona na sali publiczność dowiedziała się między innymi o tym, jak ich gość po raz pierwszy zetkną się z teatrem alternatywnym w postaci przedstawienia „Apocalypsis cum figuris” w reżyserii Jerzego Grotowskiego i o tym jak na studiach rozpoczął współpracę z istniejącym już wówczas Teatrem Provisorium. Pan Opryński wyjaśnił specyfikę i fenomen teatrów studenckich czasów cenzury oraz wewnętrzną potrzebę zmiany świata i walki o wolność słowa ludzi, którzy je tworzyli. Następnie przeszedł do opowieści o własnych inspiracjach i marzeniach lat młodzieńczych, które spełniły się dzięki odwadze i determinacji człowieka z pasją. W końcu przyszedł czas na drugą część spotkania, podczas której publiczność otrzymała możliwość zadawania pytań gościowi. Już pierwsze pytanie przeniosło nas z krainy wspomnień do wydarzeń najnowszych, gdyż dotyczyło ostatniej sztuki teatru Provosorium zatytułowanej „Bracia Karamazow”. Pozostałe pytania również krążyły wokół tego tematu. Pan Opryński pokrótce przedstawił swój sposób pracy z tekstem („W arcydziele trzeba się przejrzeć”) oraz proces tworzenia spektaklu polegający na wielokrotnej lekturze materiału. Wyjaśnił także, że „Bracia Karamazow” Fiodora Dostojewskiego to swego rodzaju „kultowa” powieść jego pokolenia, a jednocześnie encyklopedia ludzkiej natury. Aby podołać tak wielkiemu wyzwaniu, jakim było zainscenizowanie tej powieści w teatrze, poprosił o pomoc wybitnych filozofów naszych czasów, między innymi Cezarego Wodzińskiego. Całe spotkanie miało charakter przyjacielskiej rozmowy, a może raczej ojcowskiej rady dla młodego pokolenia. Rady, aby młodzież nie bała się podejmować dialogu z otaczającym ich światem, aby potrafiła uwierzyć w realizację swoich marzeń, oraz aby szukała swojej drogi bez względu na oczekiwania innych ludzi. Takie słowa płynące z ust człowieka, który po dziś dzień żyje swym marzeniem, są tym bardziej cenne, gdyż osoba Janusza Opryńskiego jest żywym dowodem na to, że kultura i teatr mogą wystarczyć za cały świat.
Jarosław Olejniczak
Fot. Danuta Zgarda



